Poznań: Akcja plakatowa Wielkopolskich Aktywistów przeciwko brutalnemu sposobowi zabijania psów w Chinach. Nie od dziś głośno mówi się o tym, jakie metody stosowane są w Chinach w stosunku do psów „skazanych” na śmierć, by zrobić z nich futro, bądź wysłać do restauracji jako posiłek . Wyłapywane na ulicach, czasami odbierane właścicielom, zamykane w ciasnych klatkach bez możliwości wykonania swobodnego ruchu, chwytane skrzypcami, rzucane o ziemię, bite kijami, obdzierane ze skóry to zaledwie kilka sposobów stosowanych przez Azjatów w stosunku do psów. Z łatwością można znaleźć i zobaczyć nagrania, na których widać jak są zwierzęta traktowane. Chińczycy mogli by to cierpienie choć trochę oszczędzić, ale nie… lepiej jest torturować i czekać na śmierć.

Kultury na całym Świecie różnią się od siebie. W Chinach zabijanie psów w sposób niehumanitarny  jest na porządku dziennym, w Polsce nie do pomyślenia było, by mordowanie psa w centrum miasta w biały dzień. Nasze społeczeństwo całkiem inaczej spostrzega psa w odróżnieniu od Chińczyków. Dla Nas pies jest swego rodzaju przyjacielem, często słyszy się o psach ratujących ludzi, pomagających w różnych sytuacjach np. w tropieniu.

Zdajemy sobie sprawę z tego, że plakaty czy vlepki nie oszczędzą cierpienia psów. Treść jaka znajduje się na plakacie „Nie wspieraj ludzi z kraju, gdzie psy dla potrawki zabija się w sposób brutalny traktując to jako zabawę” mówi za siebie. Bojkot sklepów, hurtowni czy restauracji Chińskich, może przynieść jakieś efekty. Zawsze warto pokazać swój sprzeciw, nie kupować u Chinoli, a u Polaków, jadać w Polskich restauracjach, a nie w Chińskich. By wiedzieli z jakiego powodu w ich sklepach nikt nie kupuje, a w restauracjach nikt nie jada.

Advertisements

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d bloggers like this: