Po ponad miesięcznym rozpowszechnianiu idei Marszu Niepodległości przez Obóz Narodowo- Radykalny , Młodzież Wszechpolską, niezależnych nacjonalistów oraz kibiców całej Polski nastąpił długo wyczekiwany moment wyjazdu do Warszawy. Z Wielkopolski do Stolicy pierwsze osoby wyjechały już w przeddzień Marszu. Podróż minęła szczęśliwie i bez żadnych przygód. Kolejne osoby z Poznania, Ostrowa Wielkopolskiego oraz Piły do celu dotarły pociągiem na 2 godziny przed startem. Wraz z zbliżającą się godziną zero napięcie wzrastało z minuty na minutę. Dotarcie na Plac Zamkowy zajęło nam ponad godzinę. W tym czasie znajomi przebywający już na miejscu poinformowali nas telefonicznie o możliwych problemach z dotarciem na miejsce zbiórki. Owe problemy wynikały z blokowania dróg dojazdowych przez małe grupy zboczeńców, wszelkiej maści lewactwa oraz policję. Z taxi wysiedliśmy dosłownie o rzut beretem od Kolumny Zygmunta ( pozdrowienia dla bardzo miłego i kumatego taksówkarza) 😉
Szczęśliwym trafem zaraz po opuszczenia samochodu natrafiliśmy na autonomicznych nacjonalistów ze Stalowej Woli. Po krótkiej chwili w mgnieniu oka zjawiło się kilkunastu panów milicjantów, którzy za wszelką cenę próbowali się dowiedzieć kim jesteśmy. Zaraz po tym wszyscy dołączyliśmy do większej, napotkanej grupy. Dwie próby przedostania się do zebranych patriotów okazały się fiaskiem, gdyż panowie milicjanci szczelnym kordonem ochraniali zgraje dewiantów. W szczegóły nie będę się wdawał, gdyż było by to nierozsądne 🙂 Po okrążeniu Placu Zamkowego udało dotrzeć się nam do wyruszającej już manifestacji. Około dwustu osobowa grupa głośno oznajmiła swoje przybycie wykrzykując zakorzenione już na dobre hasło: ” Nadchodzą, nadchodzą nacjonaliści!” Nasze starania, aby dołączyć do manifestacji zostały nagrodzone gromkimi brawami. Ostatecznie trasa przemarszu została zmieniona na inną, troszkę mniej reprezentatywną. Trzeba zaznaczyć, że siły pseudo-porządkowe były bardzo nieprzygotowane do Marszu Niepodległości, ilość zebranych narodowców najwyraźniej zaskoczyła panów milicjantów. Po dołączeniu do ruszającego już Marszu szybko rozwinęliśmy baner, na którym widniał napis
„Narodowi, aktywni, radykalni!” oraz podpis autonomiczni nacjonaliści wielkopolska. Swoją obecność zaakcentowali, także inni niezależni nacjonaliści, którzy tradycyjnie zadbali o bardzo dobrą oprawę Marszu. W trakcie pochodu zostało odpalonych kilkanaście rac świetlnych oraz inne materiały pirotechniczne. Oprócz organizatorów można było zauważyć takie organizacje i partie jak: Narodowe Odrodzenie Polski, Obóz Wielkiej Polski, NSSZ „Solidarność”, NS Zadruga, Unia Polityki Realnej oraz Wolność i Praworządność. Swoją obecnością na Marszu Niepodległości zechciały zaszczycić takie znane osobistości jak: Janusz Korwin-Mikke, Artur Zawisza oraz Rafał Ziemkiewicz. Wśród zebranego tłumu można było również dostrzec delegacje z Ukrainy, Białorusi, Serbii i Węgier. Nie wliczając jednej próby zablokowania Marszu przez grupkę pryszczatych wyrostków określających się jako „antifa” , manifestacja przebiegła spokojnie i bez żadnych incydentów. W trakcie krótkiego postoju mieliśmy czas, aby wyciągnąć drugi baner , który swój debiut miał niecałe pół roku temu na Marszu Grunwaldzkim. Po dotarciu pod Pomnik Romana Dmowskiego, odśpiewaniu hymnu narodowego oraz wysłuchaniu przemówień manifestacja została rozwiązana przez organizatorów. Na koniec dodam, że wśród przyjezdnych Pyr nie zabrakło kibiców Lecha i LKS Czarnylas 🙂
Marsz niepodległości wypadł nadzwyczajnie dobrze, zebrał blisko 3 tys. Polaków, którzy kochają swoją ojczyznę. Miejmy nadzieję, że następne manifestacje będą jeszcze liczniejsze. Do zobaczenia za rok!






Reklamy

Możliwość komentowania jest wyłączona.