Dnia 12 marca we Wrocławiu miała miejsce manifestacja, której celem było uświadomienie lokalnego społeczeństwa  o medialnych kłamstwach na temat wrocławskich nacjonalistów, wobec których toczy się sprawa o rzekome propagowanie nazizmu. W poniedziałek 13 marca odbędzie się proces 9 mężczyzn, którzy za rozprowadzanie ulotek informujących o rozszerzaniu się agresywnego islamu w Europie, zostali posądzeni o szerzenie treści rasistowskich. Trzeba mocno zaznaczyć, iż treść rozpowszechnianych materiałów to nic innego jak cytat pochodzący ze znanej książki Oriany Fallaci „Siła Rozum”. Tym wszystkim absurdalnym zarzutom, które na celu mają oczernić oraz zniechęcić do dalszego działania, towarzyszy ciągły atak ze strony wszelkiego rodzaju systemowych mediów. Przez cały okres oczekiwania na proces w telewizji oraz brukowej prasie, mogliśmy usłyszeć o rozbiciu groźnego „gangu neonazistów”… Ostatnim  wyemitowanym materiałem przez telewizje TVN, był manipulacyjny reportaż, w którym w bezczelny sposób po wypowiedziach wrocławskich patriotów puszczano historyczne fragmenty filmów z wizerunkiem zbrodniarza Adolfa Hitlera. W ten sposób łamiąc zasadę domniemania niewinności, ostatecznie przypięto im łatkę nazistów.

Na tak zaciekłe medialne ataki nie pozostało nam nic innego jak uczestniczenie w wyżej wymienionej manifestacji, która zebrała blisko 150 osób. Swoją podróż do Wrocławia rozpoczęliśmy w godzinach przedpołudniowych. Po drobnych problemach z samochodem do Wrocławia wjechaliśmy przed godziną 14:00. Znalezienie miejsca do parkowania okazał się nie lada wyczynem, więc na ulicę Świdnicką, gdzie miała miejsce zbiórka, dotarliśmy na pół godziny przed rozpoczęciem manifestacji. Na miejscu można było zaobserwować autonomicznych nacjonalistów z Dolnego Śląska oraz Stalowej Woli ( których serdecznie pozdrawiamy ), Opcje Socjal-Narodową, Narodowe Odrodzenie Polski, Białe Orły oraz kibiców Śląska i Sparty. Kilka minut po godzinie 15, uformowany szyk ruszył w kierunku wrocławskiego rynku wznosząc głośny okrzyk „Nadchodzą, nadchodzą nacjonaliści!”. Wśród innych haseł można było usłyszeć między innymi „Stop fałszywej demokracji!”, „Wolność słowa dla nacjonalistów!”, „Raz sierpem, raz młotem w czerwoną hołotę!”, „Sport, zdrowie, nacjonalizm!”, „Narodowi, aktywni, radykalni!”, „Stop kłamliwej propagandzie”. Największe wrażenie wywarła na nas, oraz zapewne na innym uczestnikach manifestacji, przyśpiewka śpiewana w momencie postoju pod siedzibą Gazety Wyborczej – „Wyborcza kłamie, lecz wolnych ludzi nie złamie!”. Podczas demonstracji zatrzymywaliśmy się dwukrotnie, aby wygłosić przemówienia i przybliżyć zebranym ludziom cel manifestacji. Po drugim postoju i przemowie, ruszyliśmy dalej wznosząc głośne okrzyki. Przechodząc podziemnym przejściem pod ulicą Świdnicką, w którym okrzyki brzmiały jeszcze donioślej, docieramy do miejsca w którym zaplanowany jest koniec pochodu. Po zakończeniu demonstracji udajemy się z miejscowymi i z chłopakami ze Stalowej Woli do knajpy na pogadankę i odpoczynek. Około 20:00 po dniu pełnym pozytywnych wrażeń ruszamy w drogę powrotną. Na końcu wielkie podziękowania dla organizatorów za miłe przyjęcie i gościnę!

 

Zdjęcia pochodzą z portalu: nacjonalista.pl

Advertisements

Możliwość komentowania jest wyłączona.