2 maja 2011 roku w Katowicach miał miejsce „Marsz Powstańców Śląskich”, którego organizatorem była Młodzież Wszechpolska. Manifestacja, której głównym celem było oddanie hołdu, walczącym w III powstaniu śląskim, odbyła się około godziny 18:30 i ruszyła spod pomnika Powstańców Śląskich. Na miejscu można było zaobserwować przedstawicieli Obozu Narodowo-Radykalnego, Narodowego Odrodzenia Polski, Opcji Socjal-Narodowej, Ligi Obrony Suwerenności  oraz autonomicznych nacjonalistów z Warszawy, Torunia i rzecz jasna z Wielkopolski. Nie zabrakło również kibiców GKS Katowice, którzy przygotowali świetną oprawę pirotechniczną. Ponad 300 osób przechodząc ulicami Katowic wykrzykiwało takie hasła jak „Perła w koronie, Górny Śląsk perła w koronie!”,  „Śląsk słowiański, Śląsk piastowski, Śląsk jest chlubą naszej Polski”, „ Duma, duma narodowa duma!”, „Czarny ptak nie nasz znak”, „Serbskie Kosowo, Polski Śląsk”,  „Regionalna duma, Polski honor”.

Liczne transparenty oraz donośne okrzyki zaciekawiły wielu spacerujących ludzi, którzy niejednokrotnie wyrażali aprobatę dla marszu. Oprócz standardowo wznoszonych haseł manifestacje urozmaicały krótkie ciekawostki z historii powstania oraz fakty ujawniające kłamstwa Ruchu Autonomii Śląska. Manifestacja zakończyła się około godzinę po jej rozpoczęciu pod pomnikiem Wojciecha Korfantego, gdzie swoje przemowy wygłosił przedstawiciel ONRu oraz prezes Młodzieży Wszechpolskiej, Robert Winnicki. Podkreślono w nich, iż organizacja RAŚ, o której tyle ostatnio słychać, to grupa ludzi wyłudzająca pieniądze od instytucji państwowych oraz unijnych, a podtrzymywanie w mediach tematu o autonomii śląska ma na celu skłócanie Polaków i odwracanie uwagi od istotnych dla Polski spraw. Demonstracja zakończyła się odśpiewaniem hymnu narodowego. Dla uczestników marszu czekała mała niespodzianka, w postaci koncertu, który odbył się w klubie Gugalander. Zagrały takie zespoły jak Irydion, Nordica oraz grupa hip-hopowa Zjednoczony Ursynów.     

Na manifestację do Katowic, jedziemy prosto z Czech, gdzie dzień wcześniej odbyły się obchody święta pracy. Razem z nacjonalistami warszawskimi, wzięliśmy udział tylko w przemówieniach z marszu zrezygnowaliśmy, powodem była wypowiedź przedstawiciela Narodowodemokratycznej Partii Niemiec z Bawarii – Robina Sienera. Więcej o manifestacji w Brnie na autonom.pl

Advertisements

Możliwość komentowania jest wyłączona.