55 lat temu, 28 czerwca 1956 roku w Poznaniu miał miejsce pierwszy generalny strajk w powojennej Polsce. Słonecznym rankiem, o godzinie 6:00 pracownicy zakładów H. Cegielskiego (wtedy J. Stalina) opuścili swoje stanowiska pracy, aby demonstracyjnie przemaszerować ulicą Feliksa Dzierżyńskiego, w kierunku Prezydium Miejskiej Rady Narodowej, mieszczącego się na ulicy Czerwonej Armii. Powodami robotniczego wystąpienia przeciwko komunistycznej władzy były fatalne warunki pracy, brak niezbędnego sprzętu do wykonywania powierzonych obowiązków, brak obiecanych podwyżek, bieda oraz ogólna wrogość do ówczesnego systemu. Ten spontaniczny zryw określany jest mianem wydarzeń czerwcowych, wydarzeń, w efekcie których zginęło kilkadziesiąt osób. Naprzeciw zebranego kilkusettysięcznego tłumu stanęły regularne oddziały Ludowego Wojska Polskiego oraz Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego, w tym około 400 czołgów i wozów bojowych. Wśród ofiar znalazły się kobiety z dziećmi, z których najmłodsze miało 13 lat.

Tamte tragiczne wydarzenia zostały upamiętnione przez różne środowiska patriotyczne, które zorganizowały wiele ciekawych akcji. 15 czerwca b.r odbył się wykład dr. Łukasza Jastrząba. Organizatorem spotkania byli kibice Lecha Poznań, link do nagrania znajduje się poniżej. Kolejowi Patrioci wykonali także okolicznościowe graffiti na jednej ze ścian kamienicy, znajdującej się na ulicy 28 Czerwca 1956. Finałem akcji kibiców Lecha, było zapalenie zniczy oraz iluminacja świetlna na placu Adama Mickiewicza, pod pomnikiem. W stolicy Wielkopolski pojawiły się również transparenty, mini bilbordy oraz naklejki przypominające poznaniakom o rocznicy wydarzeń czerwcowych.

 


 

Advertisements

Możliwość komentowania jest wyłączona.