WLKP KOSOVO

W sobotę, 16.02.2013 roku miały miejsce dwie duże manifestacje, w Warszawie demonstracja solidarnościowa dla poparcia serbskiego Kosowa, natomiast w Poznaniu obchodzono 94. rocznicę podpisania rozejmu w Trewirze, który zakończył zwycięskie Powstanie Wielkopolskie z 1918-1919 roku. Przypomnijmy, że w tym roku, w przeciwieństwie do zeszłego, manifestacje nałożyły się w tym samym czasie. Niestety nie posiadając daru bilokacji, byliśmy zmuszeni do podzielenia się i uczestniczenia tylko w jednej z wymienionych manifestacji. Zdecydowanie większa część AeNów z Wielkopolski została w Poznaniu, aby razem z kibicami Lecha, którzy byli organizatorami, przemaszerować ulicami Poznania i oddać należny hołd Powstańcom Wielkopolskim. Mimo organizowania na swoim „podwórku” przemarszu, parę osób od nas zdecydowało wesprzeć swoich kolegów w stolicy.

Do Warszawy postanawiamy wyjechać dzień wcześniej, żeby przypadkiem nie było żadnych problemów z dojazdem. Po przyjeździe udajemy się do Muzeum Powstania Warszawskiego. Mimo, że odwiedziliśmy je po raz drugi, wrażenie jest jeszcze większe niż poprzednio. Wszystkim polecamy zobaczyć kilkuminutowy film 3D „Miasto Ruin”, po którym w oku może zakręcić się łza. Na drugi dzień przed punktem „zero” spotykamy się ze starymi znajomymi i razem z nimi udajemy się na miejsce zbiórki do Parku Saskiego. Wsiadamy w tramwaj i po kilku minutach jesteśmy na miejscu. Do manifestacji zostało około ponad pół godziny, a liczba zebranych osób jest mimo to duża. Z każdą minutą ze wszystkich stron dołączają nowe osoby. Sam moment rozpoczęcia manifestacji przedłużył się o ponad 30 minut, ale czas urozmaicamy sobie wymianą vlepek oraz buttonów czyli tzw. „wpinek”:)

Tegoroczna edycja marszu ze względu na nową ustawę musiała niestety obejść się bez środków pirotechnicznych. Mimo, że jednak podczas przemarszu nie było rac i achtungów, sama demonstracja nie ucierpiała na efektywności, ze względu na pokaźną liczbę flag i ustawionych po bokach banerów. Po uformowaniu bloku zebrani nacjonaliści ruszyli ulicami Warszawy w kierunku oddziału Parlamentu Europejskiego. Wśród zebranych demonstrantów można było zauważyć liczne grupy niezależnych nacjonalistów z Warszawy, Wrocławia, Częstochowy, Stalowej Woli, Rzeszowa, Radomia, Chełma, Zagłębia Dąbrowskiego, Olsztyna i wielu innych miast. Nie zabrakło także przedstawicieli Narodowego Odrodzenia Polski, Niklotu i Młodzieży Wszechpolskiej oraz gości z Serbii i Białorusi. Po drodze wznoszone są  takie okrzyki jak: “Tylko serbskie Kosowo”, “Serbskie Kosowo, Polski Śląsk”, “USA – imperium zła”, “Precz z albańską okupacją”, „Precz z Unią Europejską” . Nie zabrakło również serbskiej przyśpiewki „UBI, UBI, UBI SIPTARA”, która w szczególności ucieszyła przybyłych Serbów. Na Nowym Świecie, mijamy podpitego, amatora tanich win i anarchii, który za pleców dzielnego stróża bezprawia wymachiwał w kierunku nacjonalistów, z którymi spotkanie zapamięta na dłuższy czas : ) Po dotarciu na miejsce otoczonego przez policję oddziału parlamentu Europejskiego zostają wygłoszone przemówienia między innymi o obecnej sytuacji w Kosowie. Na tej demonstracji debiutuje nasza nowa flaga na kij z godłem Wielkopolski w kole zębatym.

W tym samym czasie w Poznaniu rozpoczęła się manifestacja z okazji zakończenia Powstania Wielkopolskiego. Krótko po godzinie 17.00 około 2 tys. Wielkopolan przy blasku pochodni i rac ruszyło z Placu Wolności, przechodząc Starym Rynkiem i ulicą Półwiejska, w kierunku pomnika Powstańców Wielkopolskich. Na czele pochodu znajdował się duży transparent „ Wielkopolanie Powstańcom”, a po bokach mniejsze, w tym MW, WP i nasz. Wśród okrzyków wznoszono takie hasła i przyśpiewki jak: „Cześć i chwała bohaterom“,„ Dzięki za wolność, Powstańcy, dzięki za wolność„ ,Nadchodzą, nadchodzą Wielkopolanie“ czy „Nie dla mediów, wizerunku, tylko z dumy i szacunku“. Na trasie przemarszu zostaje rozwinięta wielka powstańcza flaga, która robi ogromne wrażenie. Po dotarciu pod pomnik odśpiewano hymn. Krótko przed tym pojawia się samochód zdesperowanych lewaczków, którzy wykrzykują w kierunku zebranych obraźliwe epitety. Po wystartowaniu ekipy sportowej zmykają prawie tak szybko, jak się pojawili. Jednym słowem antifasprinters : ) Podsumowując wydarzenia ubiegłej soboty, możemy z dumą powiedzieć, że te dwie manifestacje zapisały się na dobre w kalendarzu każdego patrioty i miejmy nadzieję, że tradycja ta nie zaniknie. Do zobaczenia za rok!

123DSCN9593DSCN9617

239219_DSC6413550576_DSC6540616809_DSC6225477113_DSC6438388474_DSC6351

Advertisements

Możliwość komentowania jest wyłączona.