1 maja

Druga edycja „Nacjonalistycznego 1 maja” już za nami. Ciężko oszacować czy tym razem było więcej osób niż rok temu. Na pewno było ponad 500 osób. W Warszawie stawiły się prawie wszystkie grupy niezależnych nacjonalistów, byli również obecni członkowie NOPu, MW, ONR, Niklot czy też Niezależne Stronnictwo Akademickie.

Ze stolicy Wielkopolski w podróż ruszamy rano 1 maja, niektórzy pojawili się już w stolicy dzień przed demonstracją. Po przyjeździe odbierają nas miejscowi wraz z nacjonalistami z Torunia i resztą naszych kolegów. Pod pomnik Romana Dmowskiego, gdzie była wyznaczona zbiórka, stawiamy się chwilę przed godziną 14, na którą była zaplanowana demonstracja. Ludzie cały czas się schodzą, w powietrzu lata nad naszymi głowami policyjny śmigłowiec, a czas oczekiwania na rozpoczęcie akcji umila nam nacjonalistyczna muzyka.


Pojawiło się sporo nowych banerów, w tym jeden niesiony na czele pochodu „Praca w Polsce dla Polaków”, hasło, które było mottem tegorocznej demonstracji. Po bokach reszta flag i banerów w tym jeden nasz, a także Litewskich nacjonalistów z hasłem „Walczmy razem – nie przeciw sobie”. Warszawa gościła w tym roku zagraniczne delegacje z Białorusi, Serbii, Słowacji i wspomnianej Litwy. Nad głowami powiewały m.in. flagi narodowe, czarne, lokalnych grup AN, krzyże celtyckie, falangi, szczerbce, flaga Litwy, flaga Białorusi czy Szwedzkiego Ruchu Oporu. Podczas manifestacji można było usłyszeć dużo nowych haseł nawiązujących do tematyki marszu jak „Godna płaca, godne życie!”, „Stop zatrudnianiu śmieciowemu!”. Warte wspomnienia jest, iż większa część stołecznych autonomicznych nacjonalistów miała na sobie okazjonalne chusty z godłem miasta i motywem czarnej flagi w kole zębatym, co wyglądało bardzo efektownie.

Zakończenie demonstracji zaplanowano tam, gdzie rok temu, czyli na Placu Konstytucji. Na początku odczytano przemówienie organizatorów, a następnie głos zabrali przybyli goście – Białorusin oraz aktywista z Małopolski. Po wszystkim zgromadzenie zostało rozwiązane. Przed drogą powrotną do Wielkopolski w nasze ręce wpada jeszcze kilka flag, pewnej nielubianej w kręgach nacjonalistycznych partii politycznej.

061 20 19 14 7a 07 1234

Zdjęcia pochodzą z portalów: autonom.pl, nacjonalista.pl i answ.wordpress.com

Advertisements

Możliwość komentowania jest wyłączona.