FESTIWAL HISTORYCZNY

W miniony weekend tj.10-11 maja, w Woli Jabłońskiej odbyła się trzecia edycja festiwalu historycznego pod tytułem: „W świecie wojów, baśni i legendy słowiańskiej”. Impreza ta, swoją inaugurację miała 3 lata temu i odbyła się pod takim samym hasłem, co tegoroczna. Festiwal, zaraz po corocznym zlocie odtwórców historycznych w Grzybowie, plasuje się, jako jedna z największych imprez o tej tematyce w Wielkopolsce. Tematyka festiwalu, jak wskazuje samo hasło, dotyczy wczesnego średniowiecza. Miłośników tego okresu z roku na rok przybywa coraz więcej, nie tylko w Polsce, i dlatego podczas zlotu można było zauważyć bardzo liczną ekipę Węgrów, jak i trochę mniejszą Niemców oraz naszych południowych, słowiańskich sąsiadów z Czech. Na terenie ośrodka edukacyjnego „Uroczysko Wołkołatka”, w otoczeniu przepięknych lasów i pól, znajduje się bardzo wiele obiektów nawiązujących architekturą do dawnych chat, spichlerzy czy pomieszczeń codziennego użytku dawnych Słowian.


Chociaż ośrodek położony jest na peryferiach Woli Jabłońskiej, dojechanie na teren festiwalu nie było zbytnio trudne, między innymi dzięki dobrze oznakowanej trasie i wystawionym banerze przy głównej drodze. Na miejsce docieramy w sobotę, w samo południe. Przy samym wejściu wita nas stoisko z przepyszną „ruską colą”, czyli niczym innym jak domowym kwasem chlebowym. Przy okazji, polecamy wszystkim ten prawdziwie słowiański napój, który idealnie gasi pragnienie, gdy słońce zbytnio dokucza 🙂 Naprzeciw stoiska z napojami umiejscowiono duże głośniki, z których przez prawie cały czas puszczano słowiańską muzykę. Przez głośniki informowano, również turystów o najważniejszych wydarzeniach imprezy. Jednym z takich wydarzeń był kulminacyjny moment festiwalu – bitwa wojów. Na pobliskiej polanie około godziny 14:30 rozegrało się główne starcie, w którym uczestniczyli prawie wszyscy odtwórcy. Bitwa była zacięta, a krew polała się nie raz. Po walce, drużyn, przyszedł czas na pojedynek: jeden na jednego, w środku kręgu otoczonego palami z drewna. Atmosfera podczas walk była gorąca, a to wszystko między innymi przez Węgrów, którzy głośno zagrzewali do boju swoich towarzyszy broni.

Na głównym placu rozstawiono liczne, duże namioty, w których można było nabyć słowiańską biżuterię, zdobione noże czy inne atrybuty naszych przodków. Nie sposób nie zauważyć było stoiska z nową, dopiero zaczynającą działalność marką odzieżową „Heritage”. Koszulki świetnej jakości, z ciekawymi wzorami na pewno przykuwają oko. Osobiście zachęcamy do zakupu koszulek, nie pożałujecie. Jak to zwykle bywa, świat nie jest taki duży i na miejscu spotykamy nacjonalistów z Bielska-Białej. Po krótkiej serdecznej rozmowie zwiedzamy następną część ośrodka. Wśród leśnych ścieżek, znajdują się ciekawe chaty, przy których postawiono tabliczki informujące turystów o przeznaczeniu danego obiektu. Całość historycznego kompleksu tworzy jedną, dobrze rozplanowaną całość.

Na koniec imprezy zaplanowano koncert muzyki słowiańskiej, na której jednak nie możemy zostać, z racji rozgrywającego się w tym dniu meczu Lecha z Górnikiem Zabrze. Cała impreza rozwija się bardzo dynamicznie i z roku na rok wygląda to coraz lepiej. Na koniec wielkie podziękowania dla Drużyny Jantar, której wkład na popularyzację wiedzy historycznej na temat pierwszych Słowian, a przede wszystkim stylu życia, jest nieoceniony.

P1270464

Więcej zdjęć na dewiza.wordpress.com

Reklamy

Jedna odpowiedź to “”

  1. […] Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć wykonanych przez redakcję naszego bloga, podczas tegorocznego Festiwalu Historycznego „W świecie wojów, baśni i legendy Słowiańskiej”, który odbył się w Woli Jabłońskiej w Wielkopolsce. Szerszy opis możecie przeczytać tutaj. […]

Możliwość komentowania jest wyłączona.